Co z „myślą” poprzedzającą „czyn”?

Posted on czwartek, Grudzień 12th, 2013 o 01:00 w

Jedni uważają, że żyjemy w Polsce, inni – że w Rzeczypospolitej, jeszcze inni zaś, że w kondominium. Według jednych kraj nasz zamieszkuje, mówiący po polsku, jeden zjednoczony Naród, według drugich – dwa zwalczające się, zaś według trzecich – trzy obojętne wobec siebie.

Gospodarka

Niektórzy specjaliści od gospodarki uważają, że polskiej gospodarki już nie ma, inni – że wręcz przeciwnie. Dla jednych prywatyzacja jest jedynym sposobem „wyjścia z PRL”, dla drugich jest, ocierającym się niemal o zdradę interesu narodu, wyprzedawaniem jego majątku. I tak dalej, i tak dalej…

Pozamykane media

„Jedynie słuszne gazety”, czy to tzw. lewicowe, czy też tzw. prawicowe publikują „jedynie słuszne” myśli, zamykając przy tym swoje łamy dla wszelkich myśli niezgodnych z wydumaną „linią programową”. Dyskusje internetowe są „moderowane”, a do mediów elektronicznych zapraszani są ciągle ci sami wyselekcjonowani rozmówcy. Jakakolwiek polemiczna dyskusja na temat nieodległej przeszłości jest wyciszana, a nawet zwalczana, gdyż „teraz to nie jest najwłaściwszy moment”.

Powoli odchodzi z tego świata pokolenie Solidarności 80, które całe życie przeżyło w oczekiwaniu na ten właściwy… Obecnie aktywnym nie wolno dyskutować o błędach polityki II RP i polskich decyzjach podejmowanych podczas II wojny światowej.

W III RP nie należy dyskutować o korzeniach współczesnej państwowości, mechanizmach doboru elit, pochodzeniu współczesnej inteligencji, wadach narodowych… A jeśli już zaistnieją „właściwe okoliczności dziejowe”, to niczym prawdę objawioną podaje się nam informacje, które były tajemnicą poliszynela blisko 30 lat temu, lecz wówczas je przemilczano „w imię większej sprawy”.

Polityczne podróbki

Zmanipulowane opisy rzeczywistości doprowadzają do groteskowych sytuacji, w których być może, zegarek za 17 tys. złotych, będący w oczach „tłuszczy żądnej głów” przejawem bogactwa, stanie się żenującym dowodem w umorzonym postępowaniu prokuratorskim, gdyż jego wartość nie przekracza 600 zł… Prawda to czy fałsz, trudno orzekać w sytuacji, gdy wszytko wokół jest nieszczere.

W świecie materii nieożywionej dominują podróbki, wśród materii ożywionej – blagierzy…

Ponieważ, zdaniem jednych, rządzą nami nieudacznicy, a czasem nawet i zdrajcy, to wszystko, co czynią, jest działaniem na „naszą szkodę”. Zdaniem zaś drugich, ponieważ naród jest nieudolny, to rządy nad nim winni sprawować „mędrcy” zapatrzeni w „źrenicę mądrości” ulokowaną obecnie w Brukseli.

Dysputy religijne

Zdaniem niektórych, przeciwko naszemu arcykatolickiemu narodowi zjednoczyli się innowiercy, bluźniercy, mniejszości narodowe, międzynarodowe spiski, źle mu życząc. Jesteśmy Mesjaszem Narodów i wbrew nim samym musimy ich uszczęśliwiać sobą i swoimi przemyśleniami.

A tak na co dzień, zawsze i wszędzie uważamy, że jak będzie „trwoga, to do Boga”, że Opatrzność nam pomoże, a w ostateczności Najświętsza Panienka, co Jasnej bronisz Częstochowy I w Ostrej świecisz Bramie!

Ewentualna dyskusja zagłuszana jest w jednych sytuacjach petardami, w drugich zaś – trywialnymi sloganami lub słowami oskarżającymi o zdradę.

Miejmy odwagę myślenia

Jednak pomimo tego, a nawet wbrew temu wszystkiemu musimy zdobyć się na odwagę „stawania w prawdzie”. Aby tak się stało musimy odnaleźć twardy fundament, na którym stoi NASZA rzeczywistość. I wreszcie przestać żyć w świecie, którego wizja „wgrywana jest do głowy”. Przestańmy mówić „Gazetą Wyborczą” lub „Gazetą Polską”.

Zdobądźmy się na luksus samodzielnego myślenia. I niech nasze pytania będą krótkie, a odpowiedzi jednoznaczne.

p.s.  Pierwszy raz artykuł ukazała się w „Gazecie Obywatelskiej – Prawda jest ciekawaj” nr 50) z 29 listopada – 12 grudnia 2013 r.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Top