W zasadzie tytuł tego artykułu powinien zostać uzupełniony konkluzją: „czyli jak zostać rusofilem !”. Jednak świadomie tego nie dopisałem, gdyż chciałem przyciągnąć uwagę czytających. Powodem chęci ich „przyciągnięci”, jest zamiar zwrócenia ich uwagi na pewien szczegół ciążący nad całym naszym „prawicowym”, żywiołowo rozwijającym się, życiem intelektualnym. Tym szczegółem jest przedziwna symbioza dwóch elementów myślenia o…