Sytuacja jest prosta: albo MY wygramy, albo ONI. Owi ONI to wszystko to, co na lewo od nas. Po ostatnich „transferach”, na lewo od nas znalazła się nawet PO. ONI mówią: zrobimy wszystko, aby nie dopuścić PiS do władzy! A po tzw. naszej stronie co słyszymy: o jakimś tęczowym Ryśku lub kożuchach i Syberii… Tutaj…