Przekaziory nieustannie bombardują nas informacjami o postępie demokracji. A to polityka zagraniczna „nie ma alternatywy”, a to „energetyka atomowa jest jedyną sznsą”, itp. itd. Co ciekawe, ta bezalternatywnosć wszelkich wyborów przeniosła się z kręgów „wadz” w szeregi opozycji. Oto wg najnowszego modelu demokracji wenątrzpartyjnej jej członkowie mogą do woli wybierać spośród… jednego rekomendowanego przez centralę.…