W historii współczesnej Polski polskie protesty układają się w pewien logiczny ciąg: 1956, 1968/1970, 1980, 1989. Z pewną regularnością społeczeństwo polskie budziło się z letargu werbalizując swoje postulaty. Każda kolejna władza starała się te procesy kanalizować „cywilizując” je w wyznaczonych przez siebie granicach. I o ile w latach PRL te granice „kształtowane” były na pograniczu…